REKORDOWO SKUTECZNA PROMOCJA
W sporcie i w biznesie wygrywają najlepsi, czyli ci, którzy mają talent, ciężko pracują i korzystają z usług najlepszych doradców.
Emocje, pasja, radość z sukcesu, prestiż, ciągłe poprawianie wyników, szukanie nowych rozwiązań i korzystanie z najnowocześniejszych technologii – to tylko niektóre elementy łączące sport z biznesem. Dlatego największe i najdroższe marki światowe i polskie co roku inwestują miliony, aby reklamować się za pośrednictwem najlepszych sportowców.
Co widzą fani?
Firmie trudno przecenić znaczenie tego typu promocji. Sponsoring jest nieodłącznym elementem dialogu z klientami i najskuteczniejszym sposobem kreowania marki. Kiedy kibice oglądają zawody – na żywo, w telewizji lub śledzą ich przebieg w prasie i w internecie, widzą dwie rzeczy: swojego idola oraz wspierającą go firmę. Co więcej, szukają tych informacji. Utożsamiając się ze swoim ulubieńcem szczególną uwagę zwracają na promowane przez niego produkty. Identyfikacja marki ze sportem do droga do znaczącej poprawy jej rozpoznawalności.
Sport to emocje
Jeżeli sportowiec wygrywa, jego zwycięstwo staje się udziałem sponsora. Jeżeli przegrywa w dalszym ciągu ma swoich wiernych fanów. Sport to emocje i cała gama pozytywnych skojarzeń: skuteczność, siła, sukces, podziw, najnowsze technologie, wzruszenia, prestiż. Lubimy rzeczy, które mają “sportowy charakter”, kiedy “nasi są górą”, podziwiamy “spektakularne zwycięstwa”, ale szanujemy nawet “rozgromionych przeciwników”. Łatwo wyobrazić sobie, że te emocje przekładają się na wyniki sponsora. I słusznie, bo są również jego zasługą.
Wzbudzanie pożądanych odczuć, kreowanie skojarzeń, to ważne elementy kreowania wizerunku. BMW to dobry samochód min. dlatego, że w bolidzie tej firmy startuje Robert Kubica, Adam Małysz lata dzięki Red Bullowi, bieganie w Bielsku organizuje Fiat.
Kiedy gasną światła
Żadne zawody nie trwają wiecznie i sezon także kiedyś się kończy. Jaki pożytek ma więc firma z zawodnika, który nie jest na tyle sławny, żeby media ciągle o nim informowały? Kiedy gasną światła kolejny spektakl trwa za kulisami. Zawodnicy pojawiają się na imprezach organizowanych przez ich sponsorów, dla kluczowych klientów organizowane są spotkania i eventy integracyjne. Jeżeli ma się załogę rajdową, można zaprosić na co-drive, żeglarską – pokazowe regaty, firma która sponsoruje drużynę może zorganizować mecz. Jacht, samochód rajdowy, a nawet rower oklejony firmowymi barwami to znakomite uzupełnienie wszelkich drukowanych materiałów reklamowych, ale też reklama jeżdżąca po Polsce i świecie z jednych zawodów na drugie. Zdjęcia w siedzibie firmy, własny serwis internetowy poświęcony dyscyplinie lub załodze. Możliwości można mnożyć.
Nie ma rzeczy niemożliwych…
…niektóre są tylko bardziej czasochłonne. Twierdzenie, że inwestowanie w sport jest dużym wydatkiem, jest mitem. Oczywiście dysponując rocznie kwotą 20 tys zł nie kupimy reklamy u mistrza świata ani nawet Polski. Ale meritum dobrego rozwiązania dopasowanie inwestycji do możliwości i potrzeb. Sprawa wygląda identycznie w przypadku dowolnej inwestycji. Po pierwsze optymalizacja, po drugie – jeżeli nie pieniądze to czas. Wybranie dyscypliny to tylko kwestia dopasowania do marki. Wyszukanie zawodnika, który pomoże zrealizować przyjęte cele to zadanie w którym pomagamy.
Ciekawy post, dodalem twoj blog do ulubionych, bede tu teraz wpadal czesciej, pozdrawiam
zakady bukmacherskie
October 29, 2008 at 7:39 pm